Kutnianie upamiętnili bohaterów walczących w Powstaniu Styczniowym
163 lata temu - 22 stycznia rozpoczął się ostatni zryw niepodległościowy przed przywróceniem Polski na światową mapę.
Było to jednocześnie największe i najdłużej trwające Polski powstanie zbrojne. W czasie ponad rocznego okresu walk, do różnych oddziałów powstania zgłosiło się około 200 000 osób.
Region kutnowski odegrał w Powstaniu Styczniowym istotną rolę. W styczniu i lutym 1863 r. przebywali w Kutnie członkowie Tymczasowego Rządu Narodowego w związku z zamiarem przekazania generałowi L. Mierosławskiemu władzy nad powstaniem. Powstańcy zorganizowali akcję zbrojną na terenie ziemi kutnowskiej w nocy z 22 na 23 stycznia. Był to udany atak na Żychlin.
Latem 1863 roku pod Kutnem stoczono kilka ważniejszych bitew. 1 i 2 lipca pod Kutnem, 9 lipca pod Kterami, 23 lipca pod Dobrzelinem, 18 sierpnia znów pod Kutnem, 29 i 30 sierpnia pod Krośniewicami oraz 7 września pod Oporowem. Po upadku powstania represje w kutnowskiem dotknęły w sumie 182 osoby, w Żychlinie sąd wydał surowe wyroki na 48 osobach, w Krośniewicach skazano 13 osób.
W 163. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, przedstawiciele władz Kutna z zastępcą prezydenta Jackiem Boczkają i członkami Kutnowskiej Rady Pamięci Narodowej nie zapomnieli o poległych uczestnikach niepodległościowego zrywu i złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą tamte wydarzenia. Tablica już 43 lata temu ufundowana została przez Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej.